czwartek, 16 maja 2019

TESTOWANIE SUSZARKI PHILIPS DryCare


 Suszarka Philips Hair Protected


Dziś przychodzę do Was z NOWOŚCIĄ, suszarka Philips DryCare o mocy 2300 W
Moje wrażenie po pierwszym dniu...jest pozytywne nawet bardzo!!
Dlatego chciałabym podzielić się swoją szczerą opinia jak i odczuciami.... a więc na samym początku muszę powiedzieć,że mam bardzo gęste włosy...co niestety po umyciu głowy dużą część czasu poświęcam na suszeniu. Eh..niestety... 😒 Suszarka stała się moją przyjaciółką od 1 dnia użytkowania....mam wrażenie,że moje włosy są bardzo odżywione i nawilżone!!!




Wymienna nasadka 😙😙😙

Dzięki wymiennej nakładce, mam możliwość na przyjemny relaks...czyli na masaż skóry głowy - przyjemne z pożytecznym 😁😁😁





EFEKT:  Włosy wyglądają na zdrowe, brak efektu przesuszenia i elektryzowania.

STYLIZACJANa co dzień mam proste rozpuszczone włosy, lecz od razu widać gładkie, miękkie włosy i co najważniejsze przy moich gęstych włosach szybki czas suszenia ok. 4min
(przy poprzednim urządzeniu czas suszenia ok. 10-15 min. )

BEZPIECZNE UŻYTKOWANIE - O TAK!! Nie przegrzewa włosów jak i nie przegrzewa urządzenia, prosta obsługa.👸

WAŻNA INFORMACJACzujnik MoistureProtect, diagnozuje stan włosów i dostosowuje temp. aby zapobiec ich przegrzaniu.

PLUSY: PIELĘGNACJA JONOWA!
MINUSYMały minusik za ciężki sprzęt jak na pracę dłonią 👧




A TO EFEKTY SUSZENIA- PIĘKNE ZDROWE WŁOSY!



 Suszarka Philips DryCare to najlepsza inwestycja !!😊😊

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

https://www.blogger.com/blogger.g?blogID=2903748748836871322#templatehtml